CHWILECZKĘ, OTWIERAM STRONĘ...

 

AstroCoachingprzeznaczenietranzytyzdrowieMarc Buoniconti – Przeznaczenie

“It’s almost like God plucked me out of the air and said, ‘All right, we’re going to change the trajectory of your life. I’m not going to let you go down that path, and I’m going to offer you another opportunity to reveal the real you.’ ”

Marc Buoniconti - przeznaczenie

Marc Buoniconti w spektakularny sposób odzwierciedla działanie podstawowej reguły astrologii. W XXI wieku już wiemy, że nie jesteśmy poddanymi planet. Planety nie rządzą naszym życiem, one po prostu wskazują pewną jakość czasu i związane z nią zadania, które trzeba zrealizować. Jeśli sami dobrowolnie nie stawimy im czoła, to zostaniemy do tego zmuszeni.

Gdy dobrze rozejrzeć się wokół, to historii takich jak Marka znajdziemy znacznie więcej. Nie każdy oczywiście ląduje na wózku, ale każdemu życie coś narzuca. Tzw. ingerencje losu – bo o nich mowa – mają różną skalę. Wszystkie służą jednak realizacji potencjału horoskopowego.

Marc Buoniconti - futbol

Marc Buoniconti jako syn amerykańskiego mistrza futbolu miał iść w ślady ojca. Nick Buoniconti był równie sławny i uwielbiany jak obecnie Robert Lewandowski. Sportowa kariera stała więc przed Markiem otworem.
W latach 80. w USA królowali kokainowi kowboje i dostęp do narkotyków nie stanowił żadnego problemu. Zwłaszcza, jeśli ktoś miał pieniądze. A zarówno Marc Buoniconti, jak i towarzystwo, w którym się obracał, nie narzekali na ich brak. Chłopak był imprezowiczem i w pełni korzystał z uroków życia, kierując się mottem: Carpe diem!
Marc Buoniconti miał zostać następcą swojego ojca jako wspomagający w drużynie Citadel. 26 października 1985 wypadek pokrzyżował te plany. Podczas gry na boisku skręcił kark, w efekcie całkowicie stracił władzę w rękach i nogach.

"Despite all of this, I feel lucky…"

Po długiej rehabilitacji Marc Buoniconti zachowuje obecnie pewną mobilność, używając ustnika do kierowania zmotoryzowanym wózkiem inwalidzkim. Jako prezes The Miami Project to Cure Paralysis działa na rzecz poprawy zdrowia osób sparaliżowanych. Co dziwnego w tej historii? Otóż w świetle astrologii wypadek był narzędziem, którym posłużył się los, aby sprowadzić chłopaka na właściwą drogę.

Kiedy Marc Buoniconti wspomina tamte czasy – mówi wprost: Wypadek uratował mi życie, była to najlepsza rzecz, jaka mnie spotkała…

“I most likely would have failed out of college, probably that semester. Who knows where I would have wound up? Probably back to Miami, where I would have gotten in a lot more trouble.
“It’s almost like God plucked me out of the air and said: ‘All right, we’re going to change the trajectory of your life. I’m not going to let you go down that path, and I’m going to offer you another opportunity to reveal the real you.’ ”

Tłum.: „Najprawdopodobniej wyleciałbym z collegu, jeszcze w tym samym semestrze. Kto wie, jakbym skończył. Pewnie wróciłbym do Miami i wpadł w jeszcze większe tarapaty. Miałem wrażenie, że wtedy Pan Bóg powiedział do mnie: O.K., teraz zmienimy trajektorię twojego życia. Nie zostawię ciebie samego, dam ci kolejną szansę ujawnienia swojego prawdziwego ja”.

Marc Buoniconti - faza życia

Wiek 19 lat stoi w tym horoskopie pod znakiem Koziorożca. Jakość czasu wymagała zatem, aby postawić sobie wyraźne granice, zdyscyplinować się i skoncentrować na tym, co najważniejsze. Energia Saturna ma charakter restrykcyjny. Zgodnie z charakterystyką tej planety w takiej fazie życia należy postawić na rygor i ascetyzm, a nie hulaszcze ekscesy.

Oczywiście, nic nie dzieje się przypadkiem i nieoczekiwanie. Los z reguły wysyła sygnały ostrzegawcze, które mają nas nakłonić do opamiętania. Tak było i tutaj. Dwa tygodnie przed tragicznym wypadkiem Marc Buoniconti doznał pierwszego urazu szyi. Ten był jednak niegroźny i został zlekceważony.

Pan Przeznaczenia - Saturn

Saturn, władca Przeznaczenia i ten, który dyscyplinuje, przebywa w 1. domu w koniunkcji z Chironem i Lilith
Zatem chodzi o formowanie własnego ego i pracę nad siłą przebicia. Takie posadowienie wskazuje, że wyładowanie planety wpłynie również na wygląd fizyczny właściciela horoskopu.

• w opozycji do Wenus
Konfiguracja zapowiada konieczność zrównoważenia przyjemności z obowiązkami. Zważywszy, że w tej fazie życia rządzi Saturn, powinny dominować te drugie. Tym właśnie jest dostrojenie się do jakości czasu.

• ma trygon z Neptunem (władcą ascendentu)
Aspekt stawia przed właścicielem horoskopu spore wyzwanie. W konstruktywnym doświadczaniu chodzi o to, żeby wykroczyć poza własne ego, służyć innym, robić coś dla większej całości. Gorzej, jeśli człowiek realizuje najniższy pułap Neptuna, sięga – jak w tym przypadku – po alkohol i narkotyki, wtedy forma, struktura [tu: ciało] zostaje w pewien sposób „rozpuszczona”, zdeformowana, a nawet grozi unicestwienie.

• w punkcie lustrzanym ze Słońcem (symbol witalności)
Dyscyplinuje i/lub ogranicza autoekspresję. Taki aspekt daje dużą ambicję i nastawienie na sukces.

Horoskop urodzeniowy
Uraz kręgosłupa

Marc Buoniconti to Cure Paralysis

Jako prezes funduszu stworzonego przez ojca Marc Buoniconti zebrał miliony na projekt mający pozwolić niepełnosprawnym odzyskać zdrowie. To jego misja! The Miami Project to Cure Paralysis – bo o nim mowa – zatrudnia najwybitniejszych specjalistów z dziedziny neurochirurgii, neurologii, elektrofizjologii, terapii bólu itp. Wszyscy razem pracują nad przywróceniem osobom sparaliżowanym pełnej sprawności.
W ten sposób były sportowiec w pełni realizuje potencjały swojego horoskopowego Neptuna. Książka, którą napisał, nosi tytuł „Undefeated: From Tragedy To Triumph”.

Losy Marka Buoniconti są wzorcowym przykładem działania regulatorów, które naprowadzają właściciela horoskopu na „właściwy tor”. to jeden z wielu przykładów, który pokazuje, że jeśli człowiek sam nie przystąpi do działania albo działa niezgodnie z jakością czasu, to „siłą” zostaje ściągnięty na odpowiednią drogę. Zwykle odbywa się to w sposób dużo bardziej bolesny, niż gdyby sam wykazał się inicjatywą i opuścił swoją strefę komfortu.
Zazwyczaj chodzi o to, żeby zrezygnować z czegoś, do czego przez lata było się przyzwyczajonym i wyruszyć w nieznane.

Słuchajcie swojego wewnętrznego głosu, słuchajcie serca! Czytajcie znaki, bo tak naprawdę nic nie wydarza się nagle i nie spada jak grom z jasnego nieba.
Życzę Wam odwagi do podejmowania właściwych decyzji i szukania kreatywnych rozwiązań.

© 2021 AstroSerwis. All rights reserved

data:
5 maja 2019
autorka:
Monika J. Dykier
Historia prawdziwa, czyli z życia wzięte:
Marc Buoniconti

Komentarz

https://i0.wp.com/astroserwis.com/wp-content/uploads/2021/08/logo-AC.jpg?resize=320%2C77&ssl=1

W HARMONII Z KOSMOSEM
*powered by AstroSerwis